fot. Apphim - Charbon, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org
Obecne władze zarzucają swoim poprzednikom niegospodarność w związku z importem węgla w latach 2022-2023. W tej sprawie wpłynęło zawiadomienie do prokuratury. Jak wynik a z informacji przekazanych przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, zakupy węgla były w znacznej mierze finansowane z pieniędzy przeznaczonych na drogi lokalne.
Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych na polecenie MSWiA złożyła zawiadomienie do prokuratury w sprawie „gigantycznej niegospodarności” przy imporcie węgla w latach 2022-2023. Chodzi o zakupy za kwotę ponad 1,3 mld zł. Z tej kwoty – jak wskazano – 900 mln zł pochodziło z funduszu przeznaczonego na budowę dróg gminnych. Kupiony węgiel w dużej mierze nie nadawał się do użytku domowego.
Najpierw ustalenia, potem oficjalne decyzje
Śledztwo ma się skupić na decyzjach ówczesnego premiera o utworzeniu rezerw strategicznych. Decyzje te zapadły w maju i lipcu 2022 roku, choć, jak wskazuje MSWiA, zobowiązanie wobec wybranej firmy były podejmowane już w styczniu tego roku. Łącznie kupiono ponad 750 tys. węgla „zamiast korzystać z zasobów krajowego górnictwa, gdzie tona węgla była o połowę tańsza, zdecydowano się na kosztowny import od prywatnych pośredników z krajów postsowieckich, często powiązanych z rynkiem wschodnim” – czytamy w komunikacie MSWiA.
– Wiedziano o tym, że pośrednicy, u których kupowano ten węgiel, budzą wiele wątpliwości. Wiedziano także, wszystko na to wskazuje, że węgiel nie spełnia odpowiednich warunków. A jednak ktoś ten węgiel odebrał. Ktoś podpisał protokół odbioru. Tym samym naraził skarb państwa na ogromną stratę. Mamy do czynienia z gigantycznym marnotrawstwem – powiedział cytowany w komunikacie szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Miliony za składowanie
Zrealizowane kontrakty – jak wskazano – doprowadziły do ogromnych strat, gdyż sprowadzony surowiec nie nadawał się do użytku w domowych piecach (duża część kupionego surowca to tzw. miał) i nie spełniał norm jakościowych. Dodatkowo 200 mln zł kosztowało składowanie węgla w prywatnych firmach. „Cały proces odbywał się przy udziale podmiotów tworzonych najprawdopodobniej specjalnie pod te operacje, co rodzi poważne pytania o brak jakiejkolwiek kontroli nad miliardowymi kontraktami publicznymi” – wskazuje MSWiA.
– 40 proc. tego węgla nie spełniało jakiejkolwiek normy. Wszystko wskazuje na to, że kupowano go przy pełnej wiedzy iż nie spełnia tych norm. Ktoś wiedział, że wyrzuca pieniądze w błoto i nic z tym nie robił – powiedział Marcin Kierwiński.
Za zmarnowane pieniądze można było wybudować 600 dróg lokalnych, 2 tysiące mieszkań lub sfinansować świadczenia 800+ dla 140 tysięcy dzieci – wyliczono w komunikacie.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.